Aston Martin Lagonda limuzyna dla lorda o sportowych ambicjach.

W latach siedemdziesiątych ikona brytyjskiej motoryzacji firma Aston Martin znalazła się w poważnych kłopotach finansowych. Jedynym ratunkiem dla słynnego producenta samochodów sportowych mogło być jedynie wprowadzenie do oferty nowego produktu, który  w krótkim czasie byłby w stanie zapewnić firmie spory dopływ pieniędzy. W głowach kierownictwa Aston Martina rodził się już jednak pomysł na samochód, który miał spełnić powyższe oczekiwania. Pojazdem, który miał zbawić firmę był prototyp sportowej limuzyny stworzony pod koniec lat sześćdziesiątych dla sir Davida Browna, ówczesnego właściciela marki na bazie udanego coupe DBS. W 1974 roku zdecydowano się rozpocząć produkcję auta, nowy model w odróżnieniu od pozostałych wozów firmy miał być czterodrzwiową limuzyną, oferującą swoim odbiorcom sportowe osiągi i dynamiczną stylistykę. Samochód nazwano Aston Martin Lagonda na cześć innej słynnej brytyjskiej marki, połączonej przed laty z  Aston Martinem.

Aston Martin Lagonda pierwszej serii nie spełnił niestety pokładanych w nim nadziei, przez dwa lata produkcji udało się sprzedać jedynie siedem egzemplarzy. W międzyczasie firma znalazła nowego właściciela i jej sytuacja trochę się poprawiła. Nowi właściciele Aston Martina nie zważając na znikome zainteresowanie Lagondą serii 1,  postanowili kontynuować ten projekt.

Pod poniższym adresem można zobaczyć Lagondę pierwszej serii.

http://www.quattro-porte.com/wp-content/uploads/2011/01/1974_Aston_Martin_Lagonda_690.jpg

Podczas prac nad Lagondą drugiej generacji przeprojektowano głównie nadwozie limuzyny. Pomimo, iż pracami kierował nadal ten sam projektant samochód zmienił się nie do poznania. Pierwsza wersja modelu była po prostu wydłużonym i czterodrzwiowym Astonem DBS, Lagonda drugiej generacji posiadała futurystyczne nadwozie o ostrych dynamicznych liniach i popularnych wówczas chowanych reflektorach. Samochód opracowano w rekordowo szybkim czasie kilku miesięcy i w październiku 1976 roku auto zaprezentowano na Londyńskim Salonie samochodowym. Nowa Lagonda wzbudzała wręcz sensacyjne zainteresowanie, uwagę oglądających przykuwało ciekawe stylistycznie nadwozie, o sylwetce przypominającej statek kosmiczny, oraz nowatorskie rozwiązania techniczne. Ponadto ta wygodna luksusowa limuzyna zdolna była bez problemu rozwinąć prędkość 230 kilometrów na godzinę.  To właśnie osiągi oraz nowoczesna technologia miały być głównym atutem samochodu, Lagondę wyposażono w silnik pochodzący ze sportowego Aston Martina V8, oraz  nafaszerowano przeróżnymi nowinkami technicznymi. Największe wrażenie robiła deska rozdzielcza w postaci jednolitej tafli ciemnego szkła, na której informacje były wyświetlane niczym w olbrzymim kolorowym zegarku elektronicznym. Poza „cyfrową” tablicą przyrządów samochód posiadał również elektrycznie sterowane fotele, pedały oraz kierownicę, których ustawienia zapamiętywane były przez komputer pokładowy. Ciekawym rozwiązaniem były montowane na stałe szyby w tylnych oknach, w zamyśle projektantów ich otwieranie nie było konieczne ze względu na standardowo montowany układ klimatyzacji. Aston Martin wyceniał Lagondę na 20 tysięcy funtów co wydawało się atrakcyjną ceną w związku z czym firma szybko zebrała zamówienia na 100 egzemplarzy.

Aston Martin Lagonda drugiej generacji.

Niestety okazało się, że technologiczne zaawansowanie zamiast zaletą stało się pięto achillesową samochodu. W całej Brytanii nie udał się znaleźć producenta, który był by w stanie wyprodukować tak skomplikowane wyposażenie elektroniczne. Pierwsze egzemplarze zaczęły trafiać do klientów dopiero po blisko dwóch latach w roku 1978, niestety ich cena przez ten czas wzrosła o 1/3 i wynosiła już 30 tysięcy funtów. Na tym kłopoty samochodu się nie kończyły, pierwsze egzemplarze miały poważne kłopoty ze swoją zaawansowaną elektroniką i nie nadawały się do jazdy. Lagondę przeprojektowano, tym razem zmianie uległ prawie cały układ elektroniczny samochodu. Sytuacja została opanowano dopiero pod koniec roku 1979 kiedy to rozpoczęto regularne dostawy poprawionych samochodów do oczekujących na nie klientów. Niestety wówczas cena Lagondy wynosiła już około 50 tysięcy funtów czyli ponad dwa razy tyle ile obiecywano w dniu premiery.

Futurystyczne wnętrze Lagondy z cyfrową tablicą rozdzielczą.
By dave_7 [CC-BY-2.0], via Wikimedia Commons
Pomimo początkowych problemów i o wiele wyższej ceny samochód cieszył się sporą popularnością, a w 1982 Lagonda trafiła na rynek USA, gdzie również trafiła w gusta zamożnej klienteli. W latach osiemdziesiątych opracowano na bazie Lagondy dwie przedłużone i doskonale wyposażone limuzyny, które sprzedano w kilku egzemplarzach. Samochód doczekał się również niewielkich zmian stylistycznych związanych z dostosowaniem go do amerykańskich wymogów bezpieczeństwa. Kolejną modyfikacją było wprowadzenie elektronicznych wyświetlaczy na tablicy przyrządów, które wyświetlały komunikaty w jednej z kilku dostępnych wersji językowych, co w tamtych czasach stanowiło prawdziwą nowość. W 1987 roku przeprowadzono  modernizację nadwozia, którego linię lekko wygładzono i zrezygnowano z chowanych reflektorów, które zastąpiono nowymi potrójnymi lampami przednimi . Lagondy produkowane po 1987 roku miały również zmienione wnętrze. Problematyczną cyfrową deskę rozdzielczą zastąpiono bardziej tradycyjną tablicą z tradycyjnymi przełącznikami. Z czasem  w tylnych drzwiach zaczęto również  montować normalne odsuwane szyby.

Zmodyfikowana wersja Lagondy z końca lat osiemdziesiątych.
By User Jagvar on en.wikipedia [Public domain or Public domain], via Wikimedia Commons
Tylna część nadwozia Lagondy.
By Akela NDE (Own work) [CC-BY-SA-2.0-fr], via Wikimedia Commons
 

Produkcję Lagondy zakończono w 1990 roku,  do tego czasu udało się sprzedać ponad sześćset egzemplarzy. Lagonda nie była jedyną sportową limuzyną w historii motoryzacji, nie była też z pewnością najbardziej udanym luksusowym samochodem jaki jeździł po drogach naszego globu, była natomiast z pewnością samochodem niezwykle oryginalnym i dlatego warto ją zapamiętać. Pomimo kłopotów jakie Aston Martin miał z wdrożeniem do produkcji tego modelu, samochód ten zapewnił firmie stały dopływ gotówki i pomógł marce przetrwać jeden z najcięższych okresów w jej historii. Dzisiaj kiedy zachwycamy się Aston Martinem Rapide warto pamiętać, że nie jest on pierwszym czterodrzwiowym samochodem tej marki. Rozmawiając o Aston Martinie Rapide warto również pamiętać, że swoją nazwę odziedziczył on po ostatnim samochodzie jaki pod swoją marką produkowała firma Lagonda, zanim stała się całkowicie częścią Aston Martina.

Zaprojektowane na bazie Lagondy kombi – dzieło firmy Roos Engineering.

 

Jedna myśl na temat “Aston Martin Lagonda limuzyna dla lorda o sportowych ambicjach.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *